Telewizor był cudownym wynalazkiem swojej epoki, chociaż w połowie ubiegłego wieku, kiedy telewizory trafiły do domów, rytuał ich oglądania wyglądał zgoła inaczej. Przede wszystkim nikt nie słyszał o takim wynalazku jak cyfra, za to wybór programów nie tylko ograniczał się do jednego kanału, ale jeszcze nadawano na nim w ściśle określonych godzinach – najczęściej był to jeden film w godzinach wieczornych. Ponieważ mało kto mógł pozwolić sobie na telewizor, do jednego aparatu schodziło się często całe osiedle.
Dzisiaj, jak każdemu doskonale wiadomo, telewizory stały się powszechne, a cyfra to obowiązek, ponieważ mało kogo zadowala kilka programów telewizji publicznej. Bo w przeciwieństwie do podstawowego pakietu programów cyfra zapewnia zestaw kanałów z całego świata, również tych najbardziej zbędnych statystycznemu obywatelowi; cyfra sprawia, że możemy oglądać mnóstwo kanałów, często wysoce specjalistycznych, ale – co ciekawe – rzadko kiedy z tej możliwości korzystamy, poprzestając na kilku ulubionych programach.
1 Odpowiedzi do “O cyfrze”
Dodawanie komentarzy zostało zablokowane.
ja nie przepadam za cyfrą plus. Mają bardzo drogie ceny. Poza tym oszukują klientów, chodzą po blokach i wciskają ludziom bajki. Wole korzystać z innych ofert sieci kablowych, takich jak UPC.